Close

TYKOCIN

Małe, senne miasteczko nad Narwią. Posiadające ogromny potencjał swojego położenia ale zdecydowanie niewykorzystany. Pomimo swoich niewielkich rozmiarów posiada tak wiele miejsc godnych odwiedzenia : Kościół, Synagogę (otwartą do zwiedzania), Muzeum Regionalne (zachowana stara drewniana apteka, odrestaurowany na bazie starych kafli – 45 % oryginalnych – piec kaflowy z dawnej karczmy), do niedawna czynna galeria prezentująca prace znanych fotografików -AMITU, dobre jedzenie u TEJSZY, no i oczywiście Zamek. 

Zamek nizinny położony wśród rozlewisk Narwi został w całości odbudowany przez prywatnego właściciela na fundamentach XVI wiecznego zamku królewskiego Króla Polski i Wielkiego Księcia Litwy – Zygmunta Augusta. To niesamowite ale podobno Król bywał tu często. Posiadał dużą stajnię wypełnioną końmi. Były one jedną z trzech pasji jego życia. Pozostałe to: kobiety i biżuteria. Wszystkie trzy bardzo przypadają mi do gustu i pewnie znalazłabym wspólny język z Zygmuntem Augustem. Na Zamku niestety zakończył on swój żywot i przez jakiś czas był on miejscem jego ostatniego spoczynku. (Ciało króla czekało w piwnicach zamku na godny pochówek).  Z miejscem tym był też związany August II Mocny. To tu ustanowił odznaczenie znane do dziś jako ORDER ORŁA BIAŁEGO. Poświęconą temu faktowi ekspozycję możemy obejrzeć w jednej z zamkowych baszt. Warto jest wybrać się w to miejsce. Zwiedzić go z przewodnikiem i postarać się wsłuchać w głos wiatru, który na wieży więziennej głośno stara się nam coś opowiedzieć. A podobno w tym miejscu wieje zawsze, mocno i głośno. Z wieży jest niesamowity widok na gniazdo bocianie, które są już wypatrywane lada dzień.