• KONTAKT

    Agnieszka Pilecka
    agnieszka@pilecka.pl
    +48 602 369 140
    Poland/Białystok

Listopad 2015

Fotograficzność PSA

Mój pies jest całkowicie niefotogeniczny. Jak tylko biorę aparat fotograficzny i próbuję zrobić mu zdjęcie to od razu robi głupią minę. Za jej 13 -letniego życia robiłam już różne podchody ze zrobieniem jej zdjęcia. Maskowałam aparat pudełkiem po butach, wycinając w nim dziurkę na obiektyw. Robiłam z tak zwanego zaskoczenia, z za drzwi. Wszystko na nic. Zawsze moja piękna suczka wychodzi z debilną miną na swojej twarzyczce.

Teraz wpadłam na tą myśl, że po prostu mój osobisty egzemplarz jest wybitnie niefotogeniczny. W przeciwieństwie do wielu innych z tej rasy. Wciąż bowiem jej współbracia przewijają się w reklamach. Do tego jeszcze dochodzi kwestia jej uwłosienia. Jak już obrośnie w długie kudłate, kręcące się  na wszystkie strony świata włosy, to każdy na jej widok wykrzykuję

-Och, jaki piękny kundelek.

Tuż po fryzjerze (który nota bene kosztuję znacznie więcej niż mój) okrzyki na ulicy przybierają inną formę:

-Och, co to za rasowy pies! Jaka to rasa?

-Ano to Parson Jack Russel Terier !

Jest jednak jedyna, niepowtarzalna, chrapiąca swoją nocną melodią -nie do podrobienia, bez której już jak cisza w sypialni to jakoś dziwno zasnąć. Po prostu coś przeszkadza. Ta cisza tak w uszach gra.

W domu, przy piecu zimową porą zastyga, robi się “stara”. Jednak jak kurtka i smycz idą w ruch to i ona ożywa. Tak jakby miała sił co nie miara.

Read more →

Wszechnica Biebrzańska

Biebrza to moje ulubione miejsce na ziemi. Tu poznawałam tajniki biologii podczas moich studiów. W ciągu każdego roku nauki około 2 miesiące spędzałam właśnie na biebrzańskich bagnach. Dziś z wielką przyjemnością wybrałam się na spacer organizowany przez Park Biebrzański. Grupa pasjonatów przyrody zawsze znajdzie wspólne tematy do obgadania.

Spacer odbywał się wzgórzami Michaiła Skobielewa. Wędrowaliśmy wytyczonym szlakiem zaglądając do kolejnych bunkrów, świadków zaprzeszłej historii. Rozmawialiśmy o tym co na ziemi i pod nią. Było o siłach nadprzyrodzonych, energii drzew, kościołów i kamieni.

Michaił Dmitriewicz Skobielew, żyjący w latach 1843-1882, był utalentowanym generałem, dowódcą. Stosował nowoczesne metody walki i sztuki operacyjnej. Był bardzo popularny wśród żołnierzy i oficerów. Tyle na jego temat można znaleść w internecie.  Na zdjęciu prezentuję się w generalskim mundurze, z sumiastymi wąsami mężczyzna dużo starzej wyglądający niż swoje 39 lat. Dodatkowo możemy przeczytać listę walk w jakich brał udział i jakimi odznaczeniami został uhonorowany.

Fortyfikacje w Osowcu powstały już po śmierci generała. W 1882 roku powstają pierwsze umocnienia Fortu I Twierdzy Osowiec.  On też sam nigdy nie uczestniczył w walkach gdzieś w okolicy. Dlaczego jego imieniem nazwano wzgórze? Może zbieżna data budowy i śmierci? Muszę chyba dopytać na następnej Wszechnicy u źródła.

Kolejna 52 Wszechnica Biebrzańska  odbędzie się w dniach 5-6 grudzień 2015. Polecam serdecznie.

Read more →

Niepodległość

-Dalej tramwaj nie jedzie ! Krzyknęła pracownica komunikacji miejskiej, ubrana w odblaskową kamizelkę, w radiem w ręce.

-No tak, dzisiaj maszerują. Wytłumaczył kobietę chłopak stojącej obok niego dziewczynie.

-Kto maszeruję?

-No wiesz, jest marsz bezdomnych. Ja już dwa razy chodziłem.

-Ty ? A w tym roku nie wybieramy się, zapomniałeś ojcem będziesz.

 

Tak dowiedziałam się przypadkiem z zasłyszanej rozmowy w tramwaju, że jadę na marsz bezdomnych.  Później już było tylko ciekawiej. Tłumy zbierały się pod Pałacem Kultury w Warszawie. Po drodze, idąc pieszo, mijałam parkujące autobusy. Z nich wychodzili ludzie z flagami. Kilku chłopaków właśnie doszło do ogrodzenia z wysokiej siatki parkingu tuż obok dworca. Jedni z nich z większą sportową wprawą, inni z mniejszą (wisząc jakiś czas na szczycie ogrodzenia) przeskakiwali siatkę, spadając mi prosto pod nogi. W rękach ściskali trzonki z flagami. Jeden podszedł do bramki w ogrodzeniu – otworzył ją i spokojnie opuścił parking. Miny chłopaków bezcenne. Razem wybuchnęliśmy   gromkim śmiechem. Potem pomimo wielotysięcznego tłumu jeszcze kilka razy wpadałam na tych sympatycznych osiłków i zawsze porozumiewawczo uśmiechaliśmy się do siebie.

Marsz zgromadził wielotysięczny tłum. Przekrój naszego społeczeństwa. Byli młodzi gniewni, czarno odziani, starsi eleganccy, panie z filuternymi kapelusikami, całe rodziny z dziećmi. Każdy maszerował zdawać by się mogło za inna ‘Niepodległą”, a jednak kraj mamy ten sam.

Rozpoczęto wspólnym odśpiewaniem : 

Read more →

Podlasie

Można siedzieć i narzekać? Można!

Można też zebrać swoje cztery litery i ruszyć w nieznane. Wcale nie trzeba jechać daleko. Wystarczy zostawić za sobą światła miasta i podążać za swoją gwiazdą. Czasem jest to kilometr od naszego domu, czasem kilka.

Wszystkie otaczające dźwięki poza miastem wydają się być dosadnie słyszane. Każdy na swój sposób ciekawy. Kryjąc za sobą tajemnicę pomrukującego, chrząkającego właściciela.  Jakże inny jest świat gdy nie jesteśmy otoczeni czterema ścianami. Warto czasem wsłuchać się w swoją duszę- co też tam nam gra! Umysł odsapnie i nabierze sił na nowe nieznane – miejskie.

Read more →
error: Content is protected !!