• KONTAKT

    Agnieszka Pilecka
    agnieszka@pilecka.pl
    +48 602 369 140
    Poland/Białystok

Marzec 2015

Puszcza

Przyroda otacza nas wszędzie. Jakby to było gdybyśmy uporządkowali teren wokół siebie i zastąpili to co gryzie, drapie i uwiera na trawie – np wszystko betonem ! W centrum mojego miasta, na rynku trudno jest zawiesić wzrok na czymś zielonym. Drzewa “wjeżdżają” w swoich donicach na okres letni. Zimę “wolą” spędzać z dala od rynku i zaszywają się gdzieś w cieplejszym kącie, po to aby przetrwać do lata. No cóż mam nadzieję, że nie tylko ja na nie czekam tęsknie. W między czasie odwiedzam te stale rosnące na swoich miejscach. Czyli wędruję do lasu. Tam im nie zimno, stoją majestatycznie i obdarowują (za darmo) swoją energią tych co potrafią z tej energii skorzystać.

Read more →

Julia Margaret Cameron

Julia jest dowodem na to, że zawsze można zacząć coś nowego i cieszyć się tym, niezależnie od tego ile ma się lat. W jej przypadku odnieść nawet spory sukces w dziedzinie fotografii. W wieku 48 lat otrzymała od córki aparat fotograficzny. Stał się on niezwykle dla niej ważnym przedmiotem, dzięki któremu mogła wyrazić swoje myśli i uczucia. Życie miała ciekawe jak na swoje czasy. Urodziła się w 1815 roku w Kalkucie jako Francuzka, wykształcenie otrzymała w Anglii, a męża swojego poznała w Afryce Południowej. Bardziej skomplikować swojego pochodzenia trudno nawet sobie wyobrazić. Jak na swoje czasy była więc kobietą światową. Z mężem wiodła spokojne życie w Indiach. Dopiero w 1948 roku powróciła z dziećmi i mężem do Anglii. Jako posiadacze plantacji kawy na Cejlonie, obracała się w wyższych sferach. To ważne gdyż fotografowała znane osoby swojej epoki.

 

Read more →

MLEKOMAT

Mlekomat to taka szafa grająca z mlekiem. Wrzucamy żeton (lub bilon) podstawiamy butlę i mamy mleko prosto od krowy. Strasznie fajna inicjatywa rolników. Podoba mi się działanie, a nie zrzędzenie, że komuś ciężko. Prawda jest taka, że wszystkim jest ciężko i coraz ciężej. Przemóc to można jednak tylko podejmując różne lokalne inicjatywy. Jesteśmy teraz chyba na takim poziomie ewolucji, iż aby popchnąć świat do przodu należy działać lokalnie. Jak widać mlekomaty cieszą się dużym powodzeniem. I oby tak było stale. Mleko smaczne. Z pierwszej ręki. Jego droga od krowy na stół jest chyba maksymalnie skrócona. My konsumenci możemy cieszyć się jego zapachem (dobrze pachnie), smakiem (pycha) zapraszając go na nasz stół. Oby więcej takich inicjatyw. Wolałabym kupić jabłka od sadownika (tak aby on miał największy zysk ze swojej pracy), warzywa od najbliższego mi rolnika. Mogę oczywiście uzupełnić dietę w rarytasy z supermarketu ale codziennie wolałabym jeść to co zdrowe i smaczne z okolicy.

Mlekomat jest drugim jaki znalazł swoją lokalizację w Białymstoku. Ten na zdjęciach stoi na ryneczku przy Mieszka. Polecam gorąco !

 

Read more →
error: Content is protected !!