• KONTAKT

    Agnieszka Pilecka
    agnieszka@pilecka.pl
    +48 602 369 140
    Poland/Białystok

Październik 2014

Toskania

Trudno jest napisać relację z miejsca jak czas pozwala tylko na krótkie jego poznanie. Jednak pokuszę się o kilka słów na temat TOSKANII w której krótko było mi dane zaznać światła i tej specyficznej magii. Czuć ją było na każdym kroku. Dom wynajęty – w zasadzie stare kamienne domisko, z wysokimi sufitami pokrytymi freskami przedstawiającymi anielskie sceny, stare meble, nieużywane dziś kominki no i moje łóżko z prawdziwym baldachimem. Pierwsza noc pełna magicznych snów. Do tego księżyc szedł ku pełni a niebo rozjaśniała droga mleczna. Celem mojego wyjazdu było spędzenie tego tygodnia z przyjaciółmi, z którymi wspólnie dzielę pasję robienia zdjęć. Codziennie wstawaliśmy o 4 rano aby złapać pierwsze promienie słońca. Cieszyliśmy się jak pogoda dopisywała i wracało się z aparatem pełnym kolorowych pikseli poukładanych w magiczne obrazki. W dzień lekkie śniadanio -lunch potem wspólne oglądanie, komentarze, fantastyczne toskańskie wino i znów praca z aparatem nad magią zachodzącego słońca.

 

 

Toskania znana mi z wielu filmów fabularnych trochę rozczarowuje  przy pierwszym spotkaniu. Miałam ją za magiczną krainę ciągnącą się od wschodu do zachodu, zwartą w swojej spójności. Tu owszem krajobrazy zapierają dech w piersi ale długo, długo nie ma nic. Moje wyobrażenie obejmowało Toskanię jako krainę doskonałą w całości. Nie było w niej miejsca na tzw. przedmieścia.

Read more →
error: Content is protected !!