• KONTAKT

    Agnieszka Pilecka
    agnieszka@pilecka.pl
    +48 602 369 140
    Poland/Białystok

Marzec 2014

The Family of Man Edward Steichen

Dziś opowiadając bajki dla dzieci można zacząć tak jak nasze babcie : dawno, dawno temu za górami, za lasami jednak nasuwa się pytanie kiedy to te “dawno?”. Dla dzisiejszych dzieci wystarczy dodać w czasach gdy nie było komputerów i dla nich to jest właśnie to dawno, dawno temu. Nawet nam trudno już jest wyobrazić sobie czasy przed komputerem. Były one jednak zupełnie nie tak dawno.

W 1955 roku Muzeum Sztuki Współczesnej w Nowym Jorku zorganizowało bodajże do dziś jedną z najbardziej znanych wystaw fotograficznych. Na wystawę złożyły się zdjęcia wybrane  przez Edwarda Steichena spośród dwóch milionów nadesłanych z całego świata. Selekcja najprawdopodobniej była dokonywana bez użycia komputerów. W sumie zaprezentowano 503 zdjęcia, wykonanych w 68 krajach przez 273 fotografików – profesjonalistów i amatorów, znanych i nieznanych. Wówczas prawie 60 lat temu było to ogromne przedsięwzięcie. Wystawę przygotowywano przez 3 lata.

Read more →

FOTOGRAFIA uliczna forma adrenaliny

Aparat jest dla mnie tym czymś przez co poznaję świat. Samo noszenie go w torebce powoduje lekkie skoki ciśnienia. Jest jak strzykawka, która co jakiś czas przypominając o sobie, wstrzykuję małe dawki adrenaliny. Uda mi się dziś coś zrobić, będzie coś się działo dookoła mnie godnego naciśnięcia spustu, czy też nie warto było wstawać z łóżka. Ten fenomenalny wynalazek najbardziej zmienił nasz świat, jego postrzeganie, przekaz dla potomnych. Duża zasługa tego iż stał się tak ogólnie dostępny. Niektórych mierzi to że każdy może dzisiaj pstrykać telefonem, iphonem czy bóg wie czym. Ale prawda jest taka, że niektóre zdjęcia niosą to coś za sobą: treść, wiadomość, jakiś kod czytany przez drugiego człowieka.  A inne nic -pustkę.

Read more →

TYKOCIN

Małe, senne miasteczko nad Narwią. Posiadające ogromny potencjał swojego położenia ale zdecydowanie niewykorzystany. Pomimo swoich niewielkich rozmiarów posiada tak wiele miejsc godnych odwiedzenia : Kościół, Synagogę (otwartą do zwiedzania), Muzeum Regionalne (zachowana stara drewniana apteka, odrestaurowany na bazie starych kafli – 45 % oryginalnych – piec kaflowy z dawnej karczmy), do niedawna czynna galeria prezentująca prace znanych fotografików -AMITU, dobre jedzenie u TEJSZY, no i oczywiście Zamek. 

Read more →

Sekrety Kobiet

Po raz drugi uczestniczyłam w konferencji organizowanej przez  Stowarzyszenie „Wszechstronny Rozwój” – Sekrety Kobiet. Tematem przewodnim tym razem zgodnie z terminem (marzec) było “wiosenne przebudzenie”. Tak jak roślinność, niektóre zwierzęta budzą się po zimowym długim leniuchowaniu tak i wiele kobiet odczuwa skutki końca zimy i powiew ciepłego powietrza. Potrzebujemy więcej promieni słonecznych, niosących żywotną energię a jako katalizatora do życia oczywiście witamin. A te możemy połknąć w formie kolorowych draży kupionych w aptece (mało skuteczny sposób – dla leniwych i wygodnych) lub wyprodukować sami we własnej kuchni. Na konferencji mogłyśmy zobaczyć taką małą fabryczkę różnych kolorowych specyfików. Nie dosyć że kusiły swoimi barwami to jeszcze do tego były bardzo smakowite, całe szczęście mało kaloryczne.

Read more →

Jan BUŁHAK na 9,2kg

W domu śmieją się ze mnie że kupuję książki na kilogramy. A jak to było z “Bułhakiem”? Jego album (w trzech tomach) wypatrzyłam na Międzynarodowych Targach Książki w Mińsku. Niestety wystawiony, jedyny dostępny egzemplarz był sprzedany. Wystawca był z Litwy. Umówiłam się na kupno ten jakże cennej mi książki na Litwie. Nie mogąc się doczekać wyjazdu (zima na drogach, czasu brak) wysłałam tam mojego znajomego emisariusza – Wilnianina, po książkę. Oczywiście bałam się iż nakład zostanie wykupiony i ja nie zdobędę tej jakże fantastycznej pozycji. Mój znajomy zgodził się mi pomóc i jak tylko dokona zakupu miał dać mi znać via komputer, że jest posiadaczem w/w książki. Trochę mnie zdziwiło, iż starszy Pan – znajomy Litwin, był lekko poirytowany swoim dobrym uczynkiem. Narzekał ma wagę książek oraz że musiał taszczyć je do samochodu, który daleko zaparkował.

Read more →

Szlachetne techniki fotografii

Każdy w swoim życiu widział stare fotografie. Często zastanawiamy się dlaczego jest ich tak mało ? Dlaczego moja rodzina nie robiła sobie zdjęć? Kiedy my teraz praktycznie codziennie pstrykamy jakąś fotkę. Kiedyś zrobienie zdjęcia wiązało się z całym procesem przygotowawczym. Nie tylko z przygotowaniem sprzętu. Tym zajmował się wynajęty fotograf. To On był posiadaczem aparatu. To On dysponował ciemnią. Nie było przecież laboratoriów bo nie było prywatnych aparatów. Posiadacz aparatu stawał się prawdziwym fotografem. Często to On także narzucał pozy w jakich robił swoje zdjęcia, był niejako scenarzystą. I jakkolwiek niektórzy byli monotematyczni,

Read more →

PUTIN w Pradze

Co Putin robił w Pradze ? Nie wiadomo. Była to krótka, niezapowiedziana wizyta. W zasadzie to trzeba było mieć wielkie szczęście aby spotkać się z nim na jednym ze wzgórz górującym nad Wełtawą. Pojawił się nagle, z góry spojrzał na miasto i wraz z zachodzącym słońcem zdematerializował się.

Read more →
error: Content is protected !!